O autorze
Od zawsze w muzyce interesowało mnie najbardziej to, co jeszcze nieznane. Zawsze musiałem być na bieżąco, śledzić aktualności, sprawdzać najnowsze płyty i rzucać się od razu w wir nowych trendów niezależnych dźwięków. Zainteresowanie przerodziło się w portal Niezal Codzienny, który dzisiaj nieco zwolnił tempo i jest blogiem, ale wciąż dedykowany jest temu co nowe. Na łamach Na Temat pojawią się najciekawsze zjawiska, które warto przedstawić szerszej publice,

Premiery muzyczne 2013. Na kogo czekać?

Dwadzieścia wydawnictw, na które liczę w tym roku.

Actress - Ghettoville
Po poważnym i abstrakcyjnym R.I.P, Actress planuje wydać krążek nieco bardziej kierowany na parkiet. Materiał miał się ukazać już dawno temu, ale plany wydawnicze producenta wzięły w łeb i zupełnie nie wiadomo, kiedy kontynuacja jego Hazyville sprzed prawie pięciu lat ma trafić do sieci.



Premiera: nie wiadomo, może na wiosnę



Alunageorge - Body Music
Debiutancki krążek duetu, który po udanej EP-ce dla Tri Angle podpisał kontrakt z majorsem. W BBC już ich docenili, umieszczając na drugim miejscu w zabawie BBC Sound of 2013, ale nie był to chyba trudny wybór - nowe, elektroniczne r&b powinno eksplodować w tym roku.

Premiera: czerwiec



Autechre - Exai
Jedenasty album w dorobku Autechre rewolucji zapewne nie przyniesie, ale będzie zapewne kolejną gratką dla fanów niesamowicie złożonej i abstrakcyjnej elektroniki. Po zrelaksowanym i niemalże organicznym krążku sprzed dwóch lat, zapowiada się bardziej taneczny materiał.

Premiera: 4 marca



Dadub - You Are Eternity
Włoski duet specjalizujący się w ciężkim techno na swoim długogrającym debiucie sięga raczej po mniej taneczne patenty, stawiając na rozmaite odnogi elektroniki w ciemnych barwach z wyraźnymi momentami ambientowymi i idm.

Premiera: 18 lutego



Danny Brown - Old
Charyzmatyczny raper, który brzmi jakby urwał się z kreskówki dla dorosłych, nagrywając nowy krążek sięgnął po produkcje takich artystów jak Dark E Freaker, Rustie czy Purity Ring. Nawet jeśli sam się nie popisze, pewnym jest, że w kwestii instrumentalnej będzie to jeden z ciekawszych albumów hiphopowych.

Premiera: wiosna



Factory Floor
Długo oczekiwany album tria, które specjalizuje się w minimalistycznej, ale niezwykle agresywnej i intensywnej elektronice, która z jednej strony nawiązuje do chłodnych lat 80-tych, minimal wave'u i post-punka a z drugiej zdradza potężny potencjał taneczny. DFA, które wydaje krążek, może mieć swój pierwszy hit od prawie dekady.

Premiera: maj



Grimes
Czwarty album Grimes ma być dziwniejszy od poprzednika, jej najbardziej popowego krążka w karierze. Artystka, która przebojem wdarła się do czołówki popularnych artystów indie światka, jest w tak wygodnej pozycji, że może nagrać wszystko.

Premiera: nie wiadomo



Iza Lach
Polska wokalistka i kompozytorka została podopieczną Snoop Dogga, pod którego kuratelą nagrać ma kilka albumów. Jednak nawet bez wpływu gwiazdora, Iza wydaje się być najbardziej ogarniętą postacią w polskim popie i na kolejne wydawnictwa można czekać w ciemno.

Premiera: nie wiadomo



Kirk - Zła krew
Drugi album tria, które specjalizuje się w mrocznej, gęstej elektronice bogatej w sample. Sekretem grupy jest posępna trąbka, która przecina muzyczną melasę, w tym roku wygrywając m.in. cover "Children of God" Swansów.

Premiera: przełom stycznia i lutego



The Knife - Shaking the Habitual
Szwedzi długo kazali czekać na swój drugi pełnoprawny krążek, ale nie próżnowali przez sześć lat. Karin jako Fever Ray nagrała udaną płytę i pokazała się fantastycznie podczas trasy koncertowej. Olof został raczej w undergroundzie, nagrywając techno pod szyldem Oni Ayhun. Powstała również opera autorstwa obojga muzyków. Wszystkie te doświadczenia zapewne będzie słychać na Shaking the Habitual.

Premiera: kwiecień



Little Boots
Drugi krążek Little Boots został już ukończony - czekamy na premierę. Tym razem wydaje się, że wokalistka i kompozytorka miała wolną rękę w nagrywaniu, sięgając mocniej po ulubione disco i 90s house. Ba, nawet wydała singiel w Traksie.

Premiera: wiosna



Maya Jane Coles
Młoda gwiazdka house'u wydała już tyle EP-ek, że przyszedł w końcu czas na zmierzenie się z formą długiego albumu. Czy jej talent do melodii sprawi, że poradzi sobie lepiej niż wielu z jej bardziej doświadczonych kolegów?

Premiera: wiosna



My Bloody Valentine
Kevin Shields dokończył w końcu prace nad albumem zaczętym dwie dekady temu. Album shoegaze'owej legendy czeka już na swoją premierę i nawet jeśli będzie w połowie tak dobry jak Loveless, będzie to wydarzenie sporego kalibru. Muzyka przeszła już proces masteringu, niedługo na stronie oficjalnej zespołu pojawi się sklep, z którego będzie można pobrać wydawnictwo.

Premiera: niedługo



Pantha du Prince and the Bell Laboratory - Elements of Light
Słynący z wykorzystywania dźwięków dzwonków Niemiec postanowił pójść na całość i nagrać płytę z zespołem grającym na wielu rodzajach tego instrumentu, z których najciekawszy to trzytonowa konstrukcja składająca się z aż pięćdziesięciu elementów.

Premiera: 15 stycznia



Piętnastka
Piotr Kurek dopiero co wydał bardzo dobrą kasetę pod swoim własnym nazwiskiem, ale mając świadomość, że nowa Piętnastka już powstaje, wzmocniła ona tylko apetyt na następce jednego z najbardziej wyjątkowych wydawnictw polskiego undergroundu.

Premiera; nie wiadomo



Portishead
Na trzeci album Portishead przyszło czekać wieki i kto wie czy tyle samo czasu nie zajmie grupie nagrywanie jego następcy. Jeśli będzie tak samo dobry, to śmiało, ale naprawdę miło byłoby gdyby się w końcu ukazał. Czekamy i czekamy.

Premiera: nie wiadomo



Roisin Murphy
Irlandzka gwiazda od kilku lat zajęta jest bardziej życiem rodzinnym niż muzycznym, ale w zeszłym roku wydała singiel, a w tym planuje trasę ze "śpiewanymi dj setami". Może po odchowaniu drugiego dziecka znajdzie czas na nagranie kolejnego solowego krążka.

Premiera: nie wiadomo



Rustie
Po sieci krąży już tyle niewydanych kawałków Rustie'ego, że można z nich ułożyć sporych rozmiarów EP-kę. To znak, że w jego studio dzieje się sporo i czegoś w tym roku można w końcu się spodziewać.

Premiera: nie wiadomo



Ul/Kr
Nad drugim wydawnictwem pracuje również duet Ul/Kr, który był sensacją ubiegłego roku. Ich krótkie nagranie, które połączyło rozmaite formy nowej elektroniki z psychodelią, stworzyło zupełnie unikatowy klimat, jakiego dotąd w tym kraju nie można było doznać.

Premiera: nie wiadomo



The Weeknd
Trzy darmowe albumy wydane w 2011 roku zrobiły z anonimowego wokalisty gwiazdę nowego r&b. Dzisiaj, już z kontraktem w kieszeni, Abel Tesfaye rozpoczyna nagrywanie swojego oficjalnego debiutu na dużym rynku.

Premiera: nie wiadomo

Trwa ładowanie komentarzy...